rik-zabawki.pl
Rozwój

Zaburzenia SI a niepełnosprawność: Czy Twoje dziecko ma prawo do wsparcia?

Emil Wasilewski.

25 września 2025

Zaburzenia SI a niepełnosprawność: Czy Twoje dziecko ma prawo do wsparcia?

Zaburzenia integracji sensorycznej (SI) to neurologiczne trudności w przetwarzaniu i interpretowaniu informacji zmysłowych, które wpływają na codzienne funkcjonowanie dziecka. Dla wielu rodziców, którzy obserwują nietypowe zachowania i trudności u swoich pociech, kluczowe staje się pytanie o status prawny tych zaburzeń czy są one uznawane za niepełnosprawność i jakie wsparcie można dzięki temu uzyskać.

Zaburzenia integracji sensorycznej a niepełnosprawność co mówią polskie przepisy?

  • Zaburzenia integracji sensorycznej (SI) same w sobie nie są formalnie klasyfikowane jako niepełnosprawność w polskim prawie ani w międzynarodowych klasyfikacjach medycznych (ICD-11, DSM-5).
  • Mimo to, w przypadku znacznego i trwałego wpływu objawów SI na codzienne funkcjonowanie dziecka, możliwe jest uzyskanie orzeczenia o niepełnosprawności.
  • Diagnoza SI może być podstawą do uzyskania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, które gwarantuje wsparcie w placówkach edukacyjnych.
  • Zaburzenia SI często współwystępują z innymi trudnościami (np. spektrum autyzmu), ale mogą występować samodzielnie kluczowe jest prawidłowe rozróżnienie.
  • Diagnoza i terapia SI są kluczowe dla poprawy funkcjonowania dziecka i wymagają wsparcia specjalistów.

dziecko zaburzenia integracji sensorycznej

Zaburzenia integracji sensorycznej a niepełnosprawność: co mówią polskie przepisy

Kwestia statusu prawnego zaburzeń integracji sensorycznej nurtuje wielu rodziców. Obawy o rozwój dziecka, trudności w adaptacji do środowiska szkolnego czy przedszkolnego, a także codzienne wyzwania związane z nadwrażliwością lub niedowrażliwością sensoryczną, skłaniają ich do poszukiwania formalnego wsparcia czy to finansowego, czy edukacyjnego. Zrozumiałe jest, że chcą wiedzieć, czy diagnoza SI otwiera drogę do konkretnych świadczeń i udogodnień.

Odpowiadając bezpośrednio na to pytanie, muszę jasno zaznaczyć: zaburzenia integracji sensorycznej same w sobie nie są formalnie klasyfikowane jako niepełnosprawność w polskim prawie. Nie figurują one jako odrębna jednostka diagnostyczna w międzynarodowych klasyfikacjach medycznych, takich jak ICD-11 (Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych) czy DSM-5 (Diagnostyczny i Statystyczny Podręcznik Zaburzeń Psychicznych), które stanowią podstawę dla orzecznictwa w Polsce.

Warto zrozumieć różnicę między "zaburzeniem" a "niepełnosprawnością" w kontekście prawnym. Zaburzenie to trudność funkcjonalna, która może wpływać na codzienne życie, ale nie zawsze prowadzi do formalnego statusu niepełnosprawności. Niepełnosprawność natomiast to status prawny i społeczny, wynikający z trwałych ograniczeń w funkcjonowaniu, które wymagają wsparcia i specjalnych udogodnień. Orzeczenie o niepełnosprawności jest wydawane na podstawie oceny wpływu stanu zdrowia na zdolność do samodzielnej egzystencji, nauki czy pracy.

Podsumowując, polskie prawo i obowiązujące klasyfikacje medyczne nie traktują zaburzeń SI jako odrębnej niepełnosprawności. To ważne rozróżnienie, ponieważ te klasyfikacje są fundamentem dla wszystkich procesów orzeczniczych w naszym kraju.

Dlatego też sama diagnoza zaburzeń integracji sensorycznej nie oznacza automatycznie uzyskania orzeczenia o niepełnosprawności. Stanowi ona jednak bardzo ważny element w szerszym kontekście oceny funkcjonowania dziecka i może być kluczowa, gdy objawy SI znacząco utrudniają codzienne życie.

Kiedy objawy SI mogą być podstawą do orzeczenia o niepełnosprawności

Mimo że same zaburzenia SI nie są uznawane za niepełnosprawność, to w określonych sytuacjach ich nasilone objawy mogą stać się podstawą do ubiegania się o orzeczenie. Kluczowym warunkiem do uzyskania orzeczenia o niepełnosprawności jest to, aby zaburzenia SI znacząco i w sposób trwały ograniczały funkcjonowanie dziecka w życiu codziennym, społecznym i edukacyjnym. Nie chodzi tu o sporadyczne trudności, ale o systematyczne i poważne bariery, które uniemożliwiają dziecku rozwój i uczestnictwo w życiu w stopniu adekwatnym do wieku.

Rodzice muszą być w stanie udowodnić, jak głęboki i wszechstronny jest wpływ trudności sensorycznych na życie ich dziecka. Przykładowo, objawy SI mogą wpływać na codzienne czynności w sposób dramatyczny: dziecko może mieć ogromne trudności z jedzeniem (np. akceptuje tylko kilka tekstur, co prowadzi do niedożywienia), ubieraniem się (np. nie toleruje żadnych ubrań poza piżamą, co uniemożliwia wyjścia), zabawa z rówieśnikami staje się niemożliwa z powodu nadwrażliwości na dźwięki czy dotyk, a uczestnictwo w zajęciach szkolnych jest utrudnione przez niemożność skupienia uwagi w hałaśliwym otoczeniu lub problemy z pisaniem wynikające z dyspraksji. To właśnie te znaczące i trwałe ograniczenia są brane pod uwagę.

Procedura ubiegania się o orzeczenie o niepełnosprawności wygląda następująco:

  1. Gdzie złożyć wniosek: Wniosek o wydanie orzeczenia o niepełnosprawności składa się w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności, właściwym dla miejsca zamieszkania dziecka.
  2. Jakie dokumenty są niezbędne: Do wniosku należy dołączyć szczegółową dokumentację medyczną. Obejmuje ona zaświadczenia lekarskie (np. od neurologa, psychiatry, pediatry), które opisują stan zdrowia dziecka i jego funkcjonowanie. Niezwykle ważne są również opinie specjalistów, takich jak psycholog, pedagog, logopeda, a przede wszystkim szczegółowa diagnoza i opinia od certyfikowanego terapeuty integracji sensorycznej, która jasno opisuje rodzaj i nasilenie zaburzeń SI oraz ich wpływ na codzienne życie dziecka.

W tym procesie kluczową rolę odgrywa właśnie diagnoza od certyfikowanego terapeuty SI oraz opinie innych specjalistów. To oni, na podstawie obserwacji i testów, mogą precyzyjnie opisać, w jaki sposób zaburzenia sensoryczne wpływają na rozwój i funkcjonowanie dziecka, dostarczając niezbędnych dowodów dla zespołu orzekającego. Bez takiej kompleksowej dokumentacji, szanse na uzyskanie orzeczenia są znacznie mniejsze.

dziecko terapia integracji sensorycznej szkoła

Wsparcie w edukacji: co daje diagnoza SI w przedszkolu i szkole

Niezależnie od orzeczenia o niepełnosprawności, diagnoza zaburzeń integracji sensorycznej może być podstawą do uzyskania innego, bardzo ważnego dokumentu orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego (OPKS). Jest ono wydawane przez publiczne poradnie psychologiczno-pedagogiczne i ma na celu zapewnienie dziecku odpowiednich warunków do nauki i rozwoju w placówkach edukacyjnych. Zaburzenia SI, zwłaszcza gdy współwystępują z innymi trudnościami rozwojowymi (np. zaburzeniami uwagi, trudnościami w uczeniu się, spektrum autyzmu), bardzo często stanowią podstawę do jego wydania.

Ważne jest, aby jasno rozróżnić te dwa dokumenty. Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego dotyczy wyłącznie wsparcia edukacyjnego i ma na celu dostosowanie środowiska szkolnego do potrzeb dziecka. Natomiast orzeczenie o niepełnosprawności ma szerszy wymiar prawny i społeczny, uprawniając do różnego rodzaju świadczeń i ulg, nie tylko w sferze edukacji. Diagnoza SI może być podstawą do uzyskania obu tych orzeczeń, ale są to niezależne procesy i dokumenty.

Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego gwarantuje dziecku szereg konkretnych form wsparcia w placówce edukacyjnej:

  • Dostosowanie warunków nauki: Obejmuje to np. możliwość pracy w cichym miejscu, specjalne pomoce dydaktyczne, wydłużony czas na wykonanie zadań, czy dostosowanie wymagań edukacyjnych.
  • Zajęcia rewalidacyjne: Dziecko ma prawo do dodatkowych zajęć terapeutycznych, w tym do terapii integracji sensorycznej, logopedycznej, psychologicznej czy korekcyjno-kompensacyjnej, realizowanych na terenie placówki.
  • Pomoc nauczyciela wspomagającego: W zależności od potrzeb, dziecko może mieć zapewnioną obecność nauczyciela wspomagającego, który wspiera je w codziennych aktywnościach edukacyjnych i społecznych.
  • Opracowanie Indywidualnego Programu Edukacyjno-Terapeutycznego (IPET): Jest to dokument, który szczegółowo określa cele edukacyjne i terapeutyczne dla dziecka, formy wsparcia oraz osoby odpowiedzialne za ich realizację.

Czasami, w przypadku mniej nasilonych zaburzeń SI, wystarczająca może być sama opinia z poradni psychologiczno-pedagogicznej, bez pełnego orzeczenia. Taka opinia, choć nie ma mocy prawnej orzeczenia, może być cennym narzędziem do uzyskania mniej formalnych form wsparcia w przedszkolu lub szkole. Na jej podstawie nauczyciele mogą wprowadzić pewne dostosowania w pracy z dzieckiem, np. pozwolić na częstsze przerwy, zmienić miejsce w klasie, czy używać konkretnych pomocy sensorycznych. To pokazuje, że nawet bez formalnego orzeczenia, diagnoza SI jest ważnym sygnałem dla kadry pedagogicznej.

Zaburzenia SI to nie autyzm, choć objawy bywają mylące

W mojej praktyce często spotykam się z tym, że rodzice, a czasem nawet niektórzy specjaliści, mylą zaburzenia integracji sensorycznej z zaburzeniami ze spektrum autyzmu (ASD). To zrozumiałe, ponieważ zaburzenia przetwarzania sensorycznego są jednym z kryteriów diagnostycznych ASD i występują u zdecydowanej większości osób z autyzmem. Jednakże, zaburzenia SI mogą również występować samodzielnie, bez diagnozy autyzmu. Główna różnica polega na tym, że autyzm to całościowe zaburzenie neurorozwojowe, które charakteryzuje się przede wszystkim triadą trudności w komunikacji społecznej, interakcjach społecznych oraz obecnością powtarzalnych wzorców zachowań i zainteresowań. Przy "czystych" zaburzeniach SI, bez współwystępującego autyzmu, dziecko zazwyczaj nie ma pierwotnych trudności w nawiązywaniu relacji czy komunikacji.

Wspólne symptomy, które mogą wprowadzać w błąd rodziców i specjalistów, to między innymi:

  • Nadwrażliwość na bodźce: Dzieci zarówno z SI, jak i ASD, mogą reagować silnie na dźwięki, światło, dotyk czy zapachy.
  • Unikanie kontaktu: Może wynikać z nadwrażliwości na dotyk lub wzrok, a nie z braku chęci interakcji społecznej.
  • Stereotypie ruchowe: Powtarzalne ruchy (np. machanie rękami, kręcenie się) mogą być sposobem na samoregulację sensoryczną w obu grupach.

Z mojego doświadczenia wiem, że prawidłowe rozróżnienie między zaburzeniami SI a autyzmem jest absolutnie kluczowe dla wdrożenia skutecznej i celowanej terapii. Terapia SI skupia się na poprawie przetwarzania bodźców sensorycznych, natomiast terapia autyzmu ma znacznie szerszy zakres, obejmując rozwój umiejętności społecznych, komunikacyjnych i redukcję zachowań powtarzalnych. Błędna diagnoza może prowadzić do nieefektywnej interwencji i opóźniać właściwe wsparcie dla dziecka.

Jak zrozumieć i wspierać dziecko z zaburzeniami SI na co dzień

Zaburzenia integracji sensorycznej manifestują się na wiele sposobów, a objawy, które rodzice mogą zaobserwować w domu, są niezwykle różnorodne. Zrozumienie ich jest pierwszym krokiem do skutecznego wsparcia. Zazwyczaj dzielimy je na trzy główne kategorie: zaburzenia modulacji sensorycznej (nadreaktywność, podreaktywność, poszukiwanie wrażeń), zaburzenia ruchowe o bazie sensorycznej (dyspraksja, problemy posturalne) oraz zaburzenia różnicowania sensorycznego.

Dzieci z nadwrażliwością (nadreaktywnością) na bodźce sensoryczne często reagują na nie zbyt intensywnie. Mogą odczuwać ból od metki w ubraniu, która dla innych jest niewyczuwalna. Głośne dźwięki, takie jak dzwonek szkolny czy odkurzacz, mogą wywoływać u nich panikę. Unikają niektórych tekstur jedzenia, co prowadzi do bardzo wybiórczej diety. Dotyk innych osób, nawet delikatny, bywa dla nich nieprzyjemny lub bolesny. Ich układ nerwowy jest "przeciążony" zbyt dużą ilością informacji.

Z kolei dzieci z podwrażliwością (podreaktywnością) lub poszukujące bodźców potrzebują znacznie silniejszych wrażeń, aby je w ogóle zarejestrować. Mogą mieć wysoką tolerancję na ból, nie zauważać skaleczeń. Ciągle potrzebują ruchu, skaczą, kręcą się, uderzają o przedmioty, aby poczuć swoje ciało. Często dotykają wszystkiego, wkładają przedmioty do ust, szukają intensywnych smaków czy zapachów. Ich układ nerwowy "głoduje" i domaga się więcej stymulacji.

Inną grupą trudności są problemy z koordynacją i planowaniem ruchu (dyspraksja) oraz problemy posturalne. Dzieci te często wydają się niezdarne, potykają się, mają trudności z nauką nowych czynności ruchowych, takich jak jazda na rowerze, wiązanie sznurowadeł czy zapinanie guzików. Mogą mieć problemy z równowagą, słabą postawę ciała, szybko się męczyć podczas aktywności fizycznych, co utrudnia im uczestnictwo w zabawach ruchowych z rówieśnikami.

Terapia SI, prowadzona przez certyfikowanego terapeutę, polega na "naukowej zabawie" w specjalnie wyposażonej sali. Dziecko, pod okiem specjalisty, wykonuje aktywności, które mają na celu poprawę organizacji i przetwarzania bodźców przez układ nerwowy. Nie jest to nauka konkretnych umiejętności, ale raczej dostarczanie kontrolowanych wrażeń sensorycznych, które pomagają mózgowi lepiej integrować informacje. Efektem terapii jest zazwyczaj poprawa koncentracji, koordynacji, samooceny, a także zmniejszenie nadwrażliwości lub zwiększenie reaktywności na bodźce.

Jako rodzice, możemy wiele zrobić, aby stworzyć przyjazne sensorycznie otoczenie w domu i wspierać dziecko na co dzień:

  • Zapewnienie spokojnych miejsc do odpoczynku: Stwórzmy dziecku kącik, gdzie może się wyciszyć, bez nadmiaru bodźców (np. namiot, zaciemniony pokój).
  • Stworzenie "kącika sensorycznego": Może zawierać przedmioty o różnych teksturach, ciężkie koce, poduszki, piłeczki sensoryczne wszystko, co pomoże dziecku regulować swoje potrzeby sensoryczne.
  • Utrzymywanie przewidywalnych rutyn: Dzieci z zaburzeniami SI często czują się bezpieczniej w uporządkowanym i przewidywalnym środowisku.
  • Dostosowanie ubrań i diety: Wybierajmy ubrania bez metek, z miękkich materiałów. W przypadku wybiórczości pokarmowej, starajmy się wprowadzać nowe produkty stopniowo, bez presji, a także szukać alternatywnych źródeł składników odżywczych.
  • Wspieranie aktywności ruchowych: Zachęcajmy do zabaw na placu zabaw, huśtawek, zjeżdżalni, turlania się, skakania to wszystko dostarcza ważnych bodźców.
  • Cierpliwość i zrozumienie: Pamiętajmy, że trudne zachowania dziecka często nie są złośliwością, ale reakcją na przeciążenie sensoryczne. Nasze wsparcie i empatia są bezcenne.

Źródło:

[1]

https://giftsworld.pl/czy-zaburzenia-integracji-sensorycznej-to-niepelnosprawnosc-sprawdz-prawde

[2]

https://epedagog.edu.pl/aktualnosci/rozumienie-zaburzen-integracji-sensorycznej-podstawy-kursu-terapeuty-si/

FAQ - Najczęstsze pytania

Same zaburzenia SI nie są formalnie klasyfikowane jako niepełnosprawność w polskim prawie ani w międzynarodowych klasyfikacjach medycznych (ICD-11, DSM-5). Są to trudności funkcjonalne, które mogą, ale nie muszą, prowadzić do orzeczenia o niepełnosprawności.

Orzeczenie jest możliwe, gdy objawy SI znacząco i trwale ograniczają codzienne funkcjonowanie dziecka (np. w jedzeniu, ubieraniu się, nauce). Kluczowa jest szczegółowa dokumentacja medyczna oraz opinie specjalistów, w tym certyfikowanego terapeuty SI.

Diagnoza SI może być podstawą do uzyskania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Gwarantuje ono dostosowanie warunków nauki, zajęcia rewalidacyjne (w tym terapię SI), pomoc nauczyciela wspomagającego oraz Indywidualny Program Edukacyjno-Terapeutyczny (IPET).

Zaburzenia SI to problemy z przetwarzaniem bodźców. Mogą występować samodzielnie lub współwystępować z autyzmem. Autyzm to całościowe zaburzenie neurorozwojowe, obejmujące trudności w komunikacji i interakcjach społecznych, czego nie ma przy "czystych" zaburzeniach SI.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

czy zaburzenia integracji sensorycznej to niepełnosprawność
/
orzeczenie o niepełnosprawności zaburzenia si
/
czy zaburzenia si są niepełnosprawnością w polsce
Autor Emil Wasilewski
Emil Wasilewski
Nazywam się Emil Wasilewski i od ponad 10 lat zajmuję się tematyką dziecięcą, łącząc moją pasję do pisania z doświadczeniem w pracy z dziećmi oraz ich rodzicami. Posiadam wykształcenie pedagogiczne, które pozwala mi lepiej zrozumieć potrzeby najmłodszych i ich rodzin. Specjalizuję się w obszarach takich jak rozwój dziecka, zabawy edukacyjne oraz zdrowie psychiczne dzieci, co pozwala mi dostarczać wartościowe i rzetelne informacje. Moje podejście do pisania opiera się na łączeniu wiedzy teoretycznej z praktycznymi doświadczeniami, co sprawia, że moje artykuły są nie tylko informacyjne, ale i praktyczne w codziennym życiu rodziców. Dążę do tego, aby każdy tekst na stronie rik-zabawki.pl był źródłem inspiracji i wsparcia dla rodziców, którzy pragną zapewnić swoim dzieciom najlepszy rozwój i szczęśliwe dzieciństwo. Moim celem jest budowanie zaufania poprzez dostarczanie sprawdzonych i dokładnych informacji, które mogą pomóc w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących wychowania i zabawy.

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Zaburzenia SI a niepełnosprawność: Czy Twoje dziecko ma prawo do wsparcia?